Gdzie jest ciepło w grudniu?
W grudniu najcieplej jest w krajach strefy zwrotnikowej i tropikalnej – temperatura powietrza sięga tam 27–30°C, a wody morskiej 24–26°C. Najpewniejsze kierunki to Dominikana, Tajlandia, Kuba, Meksyk, Kenia oraz Wyspy Zielonego Przylądka, a z Europy – Wyspy Kanaryjskie z temperaturami 20–24°C.
Kiedy za oknem szaro i zimno, myśl o słonecznym urlopie w grudniu przestaje być marzeniem, a staje się konkretnym planem. Problem w tym, że „ciepło” to pojęcie względne – i zupełnie inne rzeczy oznacza na Teneryfie, a inne na Dominikanie. Zanim zarezerwujesz lot, warto wiedzieć, gdzie pogoda w grudniu naprawdę dopisuje, a gdzie można trafić na deszcz lub rozczarowanie.
Dominikana, Kuba i Meksyk – ciepło bez niespodzianek?
Karaiby to jeden z najpewniejszych wyborów na grudniowy urlop. Dominikana w grudniu ma 27–29°C w powietrzu i około 26°C wody – to pełny sezon turystyczny, słońce jest stabilne, a deszcze pojawiają się rzadko i krótko. Punta Cana to klasyka, ale warto też rozejrzeć się za Samana czy Las Terrenas, jeśli szukasz czegoś spokojniejszego.
Kuba w grudniu osiąga nawet 30°C, szczególnie w Varadero i Cayo Coco. To jeden z niewielu miesięcy, kiedy wilgotność nie jest uciążliwa, a huragany już nie zagrażają. Podobnie Meksyk – Riviera Maya i Cancun oferują około 28–30°C, spokojne morze i bezchmurne dni. Grudzień to tam szczyt sezonu, więc hotele są pełne, ale warunki pogodowe naprawdę na to zasługują.
Na Karaibach grudzień to najlepszy miesiąc w roku – koniec pory huraganów, brak pory deszczowej i temperatury powyżej 27°C. To nie przypadek, że ceny są tam wtedy najwyższe.
Tajlandia w grudniu – ale nie wszędzie tak samo
Tajlandia to jeden z najchętniej wybieranych kierunków w grudniu – i słusznie, ale z jednym zastrzeżeniem. Kraj jest długi, a klimat różni się w zależności od wybrzeża. Grudzień to sucha pora na zachodnim wybrzeżu, czyli Phuket, Krabi, Koh Lanta – temperatury sięgają 28–30°C, morze jest spokojne, a opady minimalne. To idealne warunki.
Na wschodnim wybrzeżu (Koh Samui, Koh Phangan) sytuacja jest odwrotna – grudzień to tam szczyt pory deszczowej. Możesz trafić na intensywne ulewy przez kilka dni z rzędu. Ten błąd popełniają podróżnicy, którzy rezerwują „Tajlandię” bez sprawdzenia, po której stronie zatoki leży ich kurort.
| Kierunek | Temperatura (°C) | Uwagi na grudzień |
|---|---|---|
| Dominikana | 27–29°C | Sucha pora, woda 26°C, pełny sezon |
| Kuba | 28–30°C | Stabilna pogoda, brak huraganów |
| Meksyk (Riviera Maya) | 28–30°C | Szczyt sezonu, drożej, ale pewnie |
| Tajlandia (Phuket) | 28–30°C | Sucha pora – tylko zachodnie wybrzeże |
| Kenia | 26–28°C | Szczyt sezonu safari, sucha pora |
| Mauritius | 26–28°C | Możliwe przelotne deszcze, ciepłe morze |
| Wyspy Zielonego Przylądka | 25–27°C | Bezchmurne niebo, wiatr pasatowy |
| Egipt (Hurghada) | 24–26°C | Ciepło, sucho, woda 23–24°C |
| Wyspy Kanaryjskie | 20–24°C | Najcieplej na Fuerteventurze i Gran Canarii |
| Turcja (Riwiera) | ok. 20°C | Łagodnie, ale poza sezonem plażowym |
Egipt i Wyspy Kanaryjskie – ciepło bliżej domu
Nie każdy ma ochotę lecieć 10–12 godzin. Egipt to jedna z najchętniej wybieranych alternatyw dla dalekiej egzotyki. Hurghada i Marsa Alam w grudniu mają 24–26°C w powietrzu i 23–24°C wody – morze jest ciepłe, niebo niemal bezchmurne, a infrastruktura turystyczna działa przez cały rok. Sharm El-Sheikh jest nieco chłodniejsze (22–24°C), ale nadal bardzo przyjemne i świetne do nurkowania.
Wyspy Kanaryjskie to z kolei europejski odpowiednik letniego urlopu w środku zimy. Fuerteventura i Gran Canaria w grudniu mają około 22°C, Teneryfa i Lanzarote – 20–23°C. To zdecydowanie cieplej niż w Polsce, ale trzeba uczciwie powiedzieć: to nie są temperatury plażowe dla każdego. Dla kogoś, kto marzył o 30°C i moczyniu się w morzu – może być rozczarowanie. Dla kogoś, kto chce po prostu uciec od mrozu i zwiedzać na świeżym powietrzu – Kanary będą strzałem w dziesiątkę.
Wyspy Kanaryjskie w grudniu to ucieczka od zimy, nie tropikalne wakacje. Jeśli oczekujesz 28°C i gorącej wody, lepiej kieruj się na Karaiby lub Azję Południowo-Wschodnią.
Kenia i Mauritius – egzotyka z gwiazdką
Kenia w grudniu przeżywa szczyt sezonu safari – to tzw. sucha pora w rejonie Amboseli i Maasai Mara, temperatury wynoszą 26–28°C, a widoczność podczas wyjazdów jest świetna. To jeden z najlepszych momentów w roku na obserwację zwierząt. Należy jednak pamiętać, że Kenia wiąże się z określonym ryzykiem zdrowotnym – malaria jest realna, szczepienia wymagane lub zalecane, a ceny wyjazdów safari są znacząco wyższe niż wakacje na plaży.
Mauritius to kierunek bardzo fotogeniczny, ale w grudniu wchodzi w sezon deszczowy – temperatury są wysokie (26–28°C), woda ciepła, ale opady mogą być częstsze niż latem. To nie znaczy, że tam leje bez przerwy – deszcze bywają przelotne i krótkie – ale na stabilność pogody nie możesz liczyć tak jak na Dominikanie. Dla pary szukającej romantyczności i nie boi się kilku chmur, Mauritius w grudniu nadal jest piękny. Dla rodziny z dziećmi, która chce pewności – bezpieczniejszy będzie Egipt lub Karaiby.
Których kierunków w grudniu lepiej nie wybierać?
Kilka popularnych destynacji w grudniu wypada słabo, choć na co dzień kojarzą się z ciepłem. Bali to jeden z takich przypadków – grudzień to pora deszczowa, ulewy mogą trwać godzinami, a wilgotność jest przytłaczająca. Sri Lanka ma podobny problem – na zachodnim wybrzeżu (Colombo, Negombo) trwa pora monsunowa, choć wschodnie wybrzeże wyspy (Trincomalee, Arugam Bay) jest wtedy spokojniejsze pogodowo.
Grecja, Chorwacja czy Czarnogóra w grudniu to już pełna jesień lub zima – hotele zamknięte, plaże puste, temperatury 10–15°C. To świetne miejsca do zwiedzania miast, ale nie na słoneczny urlop.
Czego nie robić przy planowaniu zimowego wyjazdu:
- Nie rezerwuj Tajlandii bez sprawdzenia, po której stronie zatoki leży wybrany kurort
- Nie zakładaj, że Mauritius w grudniu będzie tak samo słoneczny jak w lipcu
- Nie oczekuj temperatur powyżej 25°C na Wyspach Kanaryjskich – tam to po prostu nie jest możliwe
- Nie wybieraj Bali ani Sri Lanki (zachód) bez sprawdzenia aktualnej mapy opadów
- Nie porównuj cen z poza szczytu – grudzień to wysoki sezon w prawie wszystkich ciepłych kierunkach, ceny są wyraźnie wyższe niż w październiku czy listopadzie
Ile kosztuje ciepły urlop w grudniu?
To zależy od kierunku i momentu rezerwacji. Grudzień to szczyt sezonu w większości popularnych destynacji, co bezpośrednio przekłada się na ceny. Wyspy Kanaryjskie i Egipt są zazwyczaj najtańszą opcją – tygodniowy wyjazd all inclusive z Polski można znaleźć już od 3 000–4 500 zł od osoby, choć w okolicach Świąt ceny rosną. Dominikana i Tajlandia to wydatek rzędu 5 000–8 000 zł od osoby za tydzień z przelotem i hotelem. Kenia z safari to osobna liga – dobry pakiet to minimum 8 000–12 000 zł od osoby.
Rezerwując z dużym wyprzedzeniem (3–5 miesięcy wcześniej) lub korzystając z ofert last minute, można zejść z tych widełek o 20–30%. Grudzień nie jest jednak miesiącem, który wybacza odkładanie decyzji na ostatnią chwilę – hotele w dobrych lokalizacjach na Dominikanie czy Teneryfie wypełniają się szybko.
Jeśli zależy ci na pewności pogody i cieple powyżej 27°C – celuj w Karaiby lub zachodnie wybrzeże Tajlandii. Jeśli ważniejsza jest cena i krótszy przelot – Egipt i Wyspy Kanaryjskie to rozsądny kompromis.



